*Oczami Melanie*
Kiedy razem z Holly spotkałyśmy Will`a ucieszyłam się, ponieważ nie miałam zbyt wielu planów na ten wieczór. Poszłyśmy do niego, obejrzeliśmy film i pogadaliśmy chwilę. Okazało się, że już późno, więc William zaproponował nam żebyśmy zostały na noc. Koledzy z którymi mieszkał wyjechali gdzieś, więc był sam w domu. Przyjaciel Holly zaprowadził nas do pokoi. Szybko usnęłam lecz po chwili usłyszałam jak ktoś wchodzi do pokoju. Spojrzałam w stronę drzwi i zobaczyłam tam chłopaka z kręconymi włosami, który zaczął się rozbierać, a ja trochę przestraszona wyskoczyłam z łóżka. Wyglądało to trochę dziwnie gdy ja w koszulce Will`a stałam przed pół nagim mężczyzną.
*Oczami Harry`ego*
Mielismy dziś wyjechać, ale niestety przez to, że Zayn poprawiał godzinami swoją fryzurę spóźniliśmy się na samolot, a kolejny mieliśmy dopiero jutro. Kiedy wszedłem do pokoju zacząłem się rozbierać do spania. Mam dziwny nawyk, że zawsze po domu chodzę bez ubrań tak jak teraz. Nagle z mojego łóżka wyskoczyła dziewczyna, która na sobie miała tylko męską koszulkę, która zapewne należała do Williama. Nagle zaczęła krzyczeć
- Co Ty robisz w moim pokoju ?!
- Raczej co Ty robisz w moim pokoju ? - odpowiedziałem pytaniem na pytanie ,,trochę" zdezorientowany
- Co Ty robisz w moim pokoju ?!
- Raczej co Ty robisz w moim pokoju ? - odpowiedziałem pytaniem na pytanie ,,trochę" zdezorientowany
- No tak, też prawda, więc Ty pewnie jesteś Harry
- Tak, a Ty piękna ?
- Melanie Smith, jestem przyjaciółką Holly Jones
- A tak, Will nam o niej sporo opowiadał
*Oczami Melanie*
- Tak, a Ty piękna ?
- Melanie Smith, jestem przyjaciółką Holly Jones
- A tak, Will nam o niej sporo opowiadał
*Oczami Melanie*
Wyszliśmy szybko przed pokój, bo usłyszeliśmy awanturę. Na korytarzu stali Holly, William i jakiś chłopak. Domyśliłam się, że to Zayn, a Holly oczywiście zrobiła awanturę o to, że wszedł do ,,jej pokoju". Szybko zaczęłam wszystkich uspokajać
- Nie krzyczcie to wszystko da się wyjaśnić
- Ale zrozum, że on wszedł do mojego pokoju - powiedziała Holly
- Ja nawet nie wiedziałem, że tam jesteś - bronił się Zayn - Will, o co tu chodzi ? Czemu w naszych łóżkach znalazły się jakieś nieznajome dziewczyny ?
- No bo...bo..- Wiliam nie wiedział co powiedzieć żeby nie wyjść na idiotę przed chłopakami
- Bo my chodziłyśmy po dworze i w końcu zrobiło się ciemno , więc Holly zaproponowała żebyśmy poszły do Wiliama, ale my nie wiedziałyśmy, że on nie mieszka sam. Przepraszamy. - wytłumaczyłam
- To ja pójdę zadzwonić do taty - powiedziała Holly
- Nie krzyczcie to wszystko da się wyjaśnić
- Ale zrozum, że on wszedł do mojego pokoju - powiedziała Holly
- Ja nawet nie wiedziałem, że tam jesteś - bronił się Zayn - Will, o co tu chodzi ? Czemu w naszych łóżkach znalazły się jakieś nieznajome dziewczyny ?
- No bo...bo..- Wiliam nie wiedział co powiedzieć żeby nie wyjść na idiotę przed chłopakami
- Bo my chodziłyśmy po dworze i w końcu zrobiło się ciemno , więc Holly zaproponowała żebyśmy poszły do Wiliama, ale my nie wiedziałyśmy, że on nie mieszka sam. Przepraszamy. - wytłumaczyłam
- To ja pójdę zadzwonić do taty - powiedziała Holly




